Staropolska tradycja wielkanocna
Święta Wielkanocy i czas oczekiwania na Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa wiążą się z wieloma starymi zwyczajami ludowymi. W Wielki Czwartek, wszystkie młode panny, które chciały zachować swoją urodę i zdrowie, musiały wykąpać się w lodowatej wodzie. Najczęściej rytualne kąpiele odbywały się w górskich źródłach i wartkich potokach. Po obmyciu się w wodzie, młode dziewczęta szukały w trawie lubczyku ogrodowego, powszechnie uznawanego za symbol miłości. Takie kąpiele na dworze nie zawsze kończyły się zgodnie z oczekiwaniami panien, głównie ze względu na panujący zazwyczaj o tej porze roku chłód, który sprzyjał przeziębieniom.
Młodzi chłopcy w tym samym okresie zajmowali się robieniem kukieł. Na gotową kukłę nakładano stare szmaty, najczęściej zabierane strachom na wróble. Chłopcy zabierali kukłę na przechadzkę po swojej wsi, ciągnąc ją za sobą na sznurku. Na koniec tej wędrówki kukła trafiała do wody i tonęła. Zamiast kukły ciągnięto także drewniane koguty, których zadaniem było przegonienie zimy. Śpiewano przy tym pieśni religijne, a mijani przez procesję chłopców ludzie dawali młodym datki.
(0 Votes)
